About Me

My photo
Ten blog stanowi rozwinięcie mojego kanału YouTube - MakijazeKasiD. Mam znacznie więcej pasji niż tylko makijaż i kosmetologia - tu podzielę się z Wami nimi wszystkimi. Zapraszam do swojego świata!

Friday, September 7, 2012

Kanapki z fetą i pastą paprykowo-bakłażanową Ajvar

Odkąd parę tygodni temu nauczyłam się z artykułu w Wysokich Obcasach przyrządzać bałkańską pastę paprykowo-bakłażanową Ajvar, to zajadam się nią bez opamiętania. Bardzo łatwo się ją przygotowuje a smakuje wyśmienicie i jest bardzo zdrowa, szczególnie teraz gdy zarówno papryka jak i bakłażan mają swój sezon i nie trzeba ich sprowadzać do kraju z daleka. I w dodatku są teraz najtańsze.

Czerwona papryka jest też świetnym źródłem witaminy C, betakarotenu oraz wielu związków mineralnych. Zawiera także rutynę która wzmacnia naczynia krwionośne i zapobiega ich pękaniu. Poza tym wzmacnia odporność organizmu. No i ten zniewalający kolor! Bakłażan zaś jest cennym źródłem przeciwutleniaczy, dzięki którym pomaga organizmowi zwalczać wolne rodniki i chronić komórki przed uszkodzeniem.


Wbrew temu co jest  napisane w artykule w WO, tradycyjny sposób przygotowywania pasty poprzez grillowanie papryk aż sczernieje im skórka wcale nie jest pracochłonne - wkłada się je po prostu do piekarnika i dogląda. Nie trzeba się specjalnie martwić o czas bo i tak mają być czarne :). Skórka z tak upieczonych papryk i bakłażanów odchodzi bardzo łatwo.

Można tę pastę jeść na co najmniej kilkanaście sposobów (m.in. do grillowanych mięs i serów, z twarogiem, na kromce chleba z masłem) ale mi najbardziej  smakuje na kanapce z ciemnego chleba z fetą i świeżym tymiankiem. Do pasty dodaje się wprawdzie czosnek co stanowi istotne zagrożenie dla naszego życia towarzyskiego ale nie jest to żaden problem jeśli po zjedzeniu Ajvaru zjemy parę listków zielonej pietruszki. Nauczyłam się tego triku od Pascala Brodnickiego (chwała mu !).

Bardzo podoba mi się też że można robić najróżniejsze wariacje pasty - łagodną, pikantną, bardziej paprykową albo bardziej bakłażanową w zależności od upodobań.

Nie dość że są smaczne i zdrowe, to kanapki jeszcze pięknie się prezentują.


Tak sobie myślę że ze względu na kolory (bez tymianku) kanapki mogły być świetną ekoprzekąską Polaka-kibica Euro w minionym czerwcu:)



3 comments:

  1. Pycha! uwielbiam bakłażana i paprykę, a tego przepisu nie znałam. A właśnie kończyły mi się pomysły na wegetariańskie dodatki do kanapek:)

    ReplyDelete
  2. Wyglądają pysznie! Na pewno wypróbuję!
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete