Kosmetyk Wszech Czasów : The Body Shop Radiant Highlighter
Niespełna trzy lata temu nagrałam pierwszy filmik z serii KWC czyli Kosmetyk Wszech Czasów* o dermokosmetyku przeciwtrądzikowym i przeciwzmarszczkowym Avene Triacneal.
Kiedy kręciłam tamten filmik to byłam przekonana że stopniowo będzie takich filmików pojawiać się znacznie więcej na moim kanale. Jednakże, jest to tak zaszczytny tytuł nadawany kosmetykom iż dopiero teraz mam Wam do przedstawienia kolejny kosmetyk który zasługuje na miano nie tylko chwilowego ulubieńca ale na miano prawdziwego KWC jako że używam go z niesłabnącym zadowoleniem niezmiennie od bardzo wielu lat.
Tym razem jest to kosmetyk do makijażu a konkretnie rozświetlacz w kremie The Body Shop Tinted Glow Enhancer w odcieniu 01.
Moim zdaniem bardzo trudno o dobry rozświetlacz bo zbyt często są one
zbyt połyskliwe czy wręcz brokatowe i/lub nie są wystarczająco gładkie w
konsystencji by dobrze stapiać się ze skórą. W efekcie widać na kilometr
że mamy rozświetlacz na twarzy podczas gdy każda z nas pragnie wyglądać
po nałożeniu rozświetlacza tak jakby miała po prostu idealnie gładką i
promienną cerę a nie jakby właśnie nałożyła rozświetlacz.
Rozświetlacz The Body Shop jest naprawdę doskonały i starcza na bardzo długo (co najmniej na rok codziennego używania) co powoduje że i jego cena (55zł) jest do przełknięcia.
Odkąd go jednak ostatni raz odkupiłam w sklepie The Body Shop został on przemianowany na Radiant Highlighter i ograniczony do pojedynczego uniwersalnego odcienia - myślałam dotychczas że szczęśliwie do tego odcienia który akurat posiadam i polecam w filmiku ale dzisiaj widzka uświadomiła mi że jest to raczej ten różowy a właściwie różowo-beżowy. Jaka wielka szkoda! Beżowy jest znacznie bardziej uniwersalny niż różowy. Jednocześnie, tu w Gdyni w Body Shopie nadal mamy wszystkie trzy oryginalne odcienie rozświetlacza, może i w Waszych Body Shopach również je znajdziecie.
Oto mój filmik o tym rozświetlaczu:
A to oficjalny filmik The Body Shop pokazujący walory mojego ulubieńca:
Polecam Wam ogromnie ten rozświetlacz.
* Tytuł Kosmetyk Wszech Czasów jest zapożyczony z portalu wizaz.pl gdzie jest przyznawany przez same recenzentki ulubionym produktom oraz przez sam portal kosmetykom które mają najwyższą globalną ocenę w danej kategorii produktów. Odpowiednikiem angielskim używanym choćby na makeupalley.com jest tytuł Holy Grail.
A czy Wy macie kosmetyki które określiłybyście mianem Kosmetyków Wszech Czasów? Chętnie poznam Wasz Święte Graale Kosmetyczne.
Kiedy kręciłam tamten filmik to byłam przekonana że stopniowo będzie takich filmików pojawiać się znacznie więcej na moim kanale. Jednakże, jest to tak zaszczytny tytuł nadawany kosmetykom iż dopiero teraz mam Wam do przedstawienia kolejny kosmetyk który zasługuje na miano nie tylko chwilowego ulubieńca ale na miano prawdziwego KWC jako że używam go z niesłabnącym zadowoleniem niezmiennie od bardzo wielu lat.
Tym razem jest to kosmetyk do makijażu a konkretnie rozświetlacz w kremie The Body Shop Tinted Glow Enhancer w odcieniu 01.
![]() |
Na zdjęciu mam rozświetlacz TBS na szczycie kości policzkowych i na skroniach. |
Rozświetlacz The Body Shop jest naprawdę doskonały i starcza na bardzo długo (co najmniej na rok codziennego używania) co powoduje że i jego cena (55zł) jest do przełknięcia.
Odkąd go jednak ostatni raz odkupiłam w sklepie The Body Shop został on przemianowany na Radiant Highlighter i ograniczony do pojedynczego uniwersalnego odcienia - myślałam dotychczas że szczęśliwie do tego odcienia który akurat posiadam i polecam w filmiku ale dzisiaj widzka uświadomiła mi że jest to raczej ten różowy a właściwie różowo-beżowy. Jaka wielka szkoda! Beżowy jest znacznie bardziej uniwersalny niż różowy. Jednocześnie, tu w Gdyni w Body Shopie nadal mamy wszystkie trzy oryginalne odcienie rozświetlacza, może i w Waszych Body Shopach również je znajdziecie.
Oto mój filmik o tym rozświetlaczu:
A to oficjalny filmik The Body Shop pokazujący walory mojego ulubieńca:
Polecam Wam ogromnie ten rozświetlacz.
* Tytuł Kosmetyk Wszech Czasów jest zapożyczony z portalu wizaz.pl gdzie jest przyznawany przez same recenzentki ulubionym produktom oraz przez sam portal kosmetykom które mają najwyższą globalną ocenę w danej kategorii produktów. Odpowiednikiem angielskim używanym choćby na makeupalley.com jest tytuł Holy Grail.
A czy Wy macie kosmetyki które określiłybyście mianem Kosmetyków Wszech Czasów? Chętnie poznam Wasz Święte Graale Kosmetyczne.
Mój KWC-Korektor rozświetlacz Touch Eclat YSL nr 2
ReplyDeletemoim ulubiencem jest ten z Benefit
ReplyDeletebronzer z TBS, ktory zakupilam po twoim poleceniu zasluguje u mnie na KWC. Bardziej mi pasuje niz bronzer z Chanel.
ReplyDeletemój KWC technic high lights, próbowałaś kiedys kochana?
ReplyDeleteKasiu, ten post spadł mi jak z nieba :) miesiąc temu skończył mi się rozświetlacz z essence, który wycofali i do tej pory szukam zastępnika! spróbuję, bo triacneal poznałam dzięki Tobie i bardzo mi "pomógł". Pozdrawiam!
ReplyDeleteKasiu, przepraszam że pod tym postem, ale mam pytanie odnośnie Effaclar Duo, czy możesz mi pomoc jestem w 36 t. ciąży i zastanwiam się czy mogę go uzywac? I potem w okresie karmienia? Nie znam sie na składach, a bardzo mi zalezy na tej informacji///
ReplyDeleteGratuluję ciąży. Po przeczytaniu składu wnioskuję iż możesz bezpiecznie używać Effaclar Duo w ciąży i w okresie karmienia.
DeleteBardzo dziękuję CI za tę odpowiedź. A ciąża już dobiega końca, czekam z utęsknieniem na dzidzię:)
Delete